Potrzebujesz rąk do pracy, a nie stać cię na dodatkowe etaty - dogadaj się ze starostą
i przyjmij na staż bezrobotnego.
Tańszego pracownika nie znajdziesz.
Kryzys spowodował, że coraz więcej pracodawców oszczędza.
Szukają alternatywnych,
mniej kosztownych form zatrudnienia.
Nie widać planów działań rządu w walce z kryzysem Spokój rządu drażni przedsiębiorców.
Alarmują, że walka władz z kryzysem to fikcja.
Pozorne ruchy, wśród których narasta niezadowolenie z efektów ich prac.
Szefowie firm krytycznie oceniają
antykryzysowe działania rządu i najważniejszych dla gospodarki instytucji.
Liczba niezadowolonych szybko rośnie - jeszcze cztery miesiące temu odsetek
wynosił 71 proc. Firmy czują, że zostały same na polu walki z kryzysem - /PB-maj 2009/
W Ministerstwie Rozwoju Regionalnego powstały projekty ułatwień w uzyskiwaniu
pomocy publicznej przez przedsiębiorstwa.
Zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej planowane jest wprowadzenie nowych
środków pomocy dla przedsiębiorców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji po 1 lipca 2008.
Ubiegając się o unijne środki na szkolenia i doradztwo, nie będą musieli
wnosić wkładu własnego. Dozwolona pomoc wyniesie do 500 tys. euro.
Pracodawcy szturmują urzędy pracy, by pozyskać na staż bezrobotnych.
Tylko w IV kwartale ubiegłego 2008 roku stażystów zatrudniło ponad 40 tysiecy pracodawców.
W styczniu 2009 r. zanotowano ponad 80% wzrost zainteresowania zatrudnieniem
stażystów przez pracodawców.